poniedziałek, 7 września 2015

Republika Mars - good new rock!

Są takie zespoły i tacy wykonawcy, z którymi niejednokrotnie gdzieś się spotykam, a, jak mówią Rosjanie, "ręce do nich nie dochodzą". I nawet gdzieś tam podskórnie czuję, że coś się święci, że warto na chwilę zwolnić i się przypatrzeć, ale jakoś z bliżej nieokreślonych przyczyn odsuwam słuchanie i poznanie nowej muzyki na później.

Tak też było z zespołem Республика Марс /Republika Mars/. Najpierw przyciągnęła mnie okładka ich albumu, ale odłożyłam słuchanie na później, potem o nich czytałam i znów na świętego Potem odłożyłam. Sam zespół do mnie napisał, ale mail wpadł w spam i już mi się gdzieś to pogubiło, wreszcie robiłam porządek w skrzynce, odnalazłam materiał i spodobał mi się od pierwszego przesłuchania, choć nie jest taki prosty.

Drugi album zespołu "Музыка подвалов" - którego okładka tak przyciągnęła moją uwagę (jakoś tak dobrze mi się z lekturą serii Metro 2033 skojarzyło :) ) - zapełniają w całości covery. Jednak, gdybym tego z góry nie wiedziała to śmiało przypisałabym utwory jednemu zespołowi. Wszystkie piosenki są bardzo dobrze opracowane, wszystkie nabrały jednego czytelnego charakteru i bardzo rockowego pazura. 


Oczywiście koncepcja takiego albumu, gdzie znalazły się covery mniej znanych utworów, nie jest nowa. Jednak sami muzycy nie tylko nie ukrywają, a wręcz podkreślają, że powołują się na pomysł, który wykorzystał m.in. zespół Guns N' Roses. Także na motto albumu wybrali tę samą myśl, co ich amerykańscy koledzy po fachu: “Great song can be found anywhere…”.  

Krążek jest bardzo ciekawy, bo prawdziwie rockowy, mocny, ale też melodyjny, z fajnym wokalem, a do tego ze smakiem wkomponowanym saksofonem w dwóch utworach (!). Wybór obcych utworów okazał się w pełni usprawiedliwiony, bo muzycy z  grupy Republika Mars dali nie swojemu repertuarowi nowe życie i zachęcili mnie do przesłuchania całego ich debiutanckiego albumu "Кто-то ушёл...". 
Póki co słyszałam z niego kilka utworów, a "Релакса" - podbiła basem moje serce! 

Muzycy Республика Марс, jak to ostatnio co raz częściej bywa, mieszkają w różnych miastach i tworzą swój materiał na odległość. I choć przeważnie patrzę na taką współpracę artystyczną dość sceptycznie, to tym razem naprawdę nie ma się do czego przyczepić, Республика Марс brzmią autentycznie i spójnie. 

Ich brzmienie zarazem nawiązujące do korzeni, jak i za pan brat z nowoczesnym soundem, jest bardzo dobrze wyważone i słucha się ich z dużą przyjemnością.

Gorąco polecam!

Debiutancki album zespołu możecie posłuchać  m.in. na profilu zespołu na MySpace: https://myspace.com/respublicamars/music/albums
Natomiast drugą płytą znajdziecie tu: https://itunes.apple.com/ru/album/muzyka-podvalov/id999193179 i tu: https://respublicamars.bandcamp.com/album/--2