poniedziałek, 16 września 2013

Aryjskie klimaty powracają

Ale wkoło jest wesoło, jak śpiewał kiedyś Perfect... mogę powiedzieć, że u mnie zawsze duże się dzieje, ale ostatni tydzień, to była już lekka przesada... 
Najważniejsze, że póki co bilans wydarzeń wychodzi na plus, a w muzyce znów ciekawie się dzieje.

Dziś opowiem na rozgrzewkę o tym, jak "aryjskie" klimaty nadały ton ostatnim dniom. 
Zespół Siergieja Tierentjewa ucieszył mnie fantastyczną wersją utworu "Никто", którą drzewiej zaśpiewał Walery Kipiełow dla projektu Margarity Puszkiny. Wiadomo, sięgnąć po kawałek znany wcześniej z mistrzowskiego wykonania to wielkie ryzyko (jako bonus na płycie projektu Margenty był jeszcze dodany duet Kipiełow/Bierkut, więc poprzeczka była podniesiona naprawdę wysoko!). A tu Aleksander Kep nie tylko nie zaśpiewał gorzej, a nawet pokazał kawał głosu! Wokalista zespołu АРТЕРИЯ  już nie pierwszy raz mnie pozytywnie zaskoczył i tym razem już całkowicie do  siebie przekonał - to wspaniały Głos!

Jeśli ktoś miałby ochotę posłuchać - zapraszam na stronę zespołu tutaj.

Słuchaczom szczególnie zainteresowanym "aryjskimi" klimatami polecam natomiast audycję Dmitrija Dobrynina "Восьмая Нота" na falach Радио России. W ten czwartek (19 września) o godzinie 18.10 czasu warszawskiego nastąpi transmisja programu z udziałem Margarity Puszkiny. W programie będzie można posłuchać utworów z trzeciej płyty z cyklu Династия Посвященных. Audycji można posłuchać on-line na stronie radiostacji a także na stronie www.dobrynin-rock.ru – bezpośrednio podczas programu w streamingu lub później w zakładce «Архив передач».

A na zakończenie jeszcze raz "Никто", tym razem w pierwotnej wersji :)

piątek, 6 września 2013

Pozytywna końcowka kiepskiego tygodnia

Nie, nie będę narzekać na "dającą się wyczuć w powietrzu jesień". Jestem dziwna, bo ja na nią czekam...Ponarzekam na muzykę, a raczej co się w ostatnim tygodniu w rosyjskim świecie muzycznym działo. 
W poniedziałek zaczęło się od wiadomości, że ECLIPSE HUNTER skończyli swoją działalność. Może jakoś bardzo nie będę tego opłakiwać, ale jednak szkoda.
Następnego dnia wiadomość (jak dla mnie) był dużo gorsza - z zespołu ТРЕТИЙ РИМ odszedł Michaił Rupczew. Obie strony zapewniają, że gitarzysta po prostu zaczął iść w innym kierunku muzycznym i nie była to sprawa osobista, nadal zostają przyjaciółmi. Jednak mi jest bardzo żal. Michaił, który prawie od pierwszych dni tworzył zespół, po dziesięciu latach postanowił go opuścić i to tu przed świętowaniem 10-lecia zespołu, przed kolejnymi koncertami z zespołem ЧЕРНЫЙ ОБЕЛИСК...To musiał być drastycznie inny kierunek, który gitarzysta dla siebie wybrał, że zdecydował się w takim momencie odejść. Nikomu nie chcę przypisywać winy, bo nie o to chodzi, mnie tylko jest strasznie smutno, kiedy po tylu latach rozchodzą się czyjeś drogi, choć sama na koncie mam więcej pozapominanych niż utrzymywanych znajomości.
Na zmianę nastroju podrzucam klip zespołu, który nagrał swoją wersję "I Remember You" zespołu SKID ROW.



A żeby jeszcze bardziej pozytywnie skończyć ten tydzień mam dla odmiany dobrą wiadomość: zespół Гран-КуражЪ, który swoim odejściem do ARII osierocił Michaił Żytniakow - znalazł następcę wokalisty i już nagrał z nim nowy materiał.
Jewgienij Kołczin posiada, rzecz jasna, inną barwę głosu niż Michaił, ale mam wrażenie, że znajdzie uznanie wśród fanów zespołu. 13 września br Гран-КуражЪ po raz pierwszy zagościł na scenie w odnowionym składzie. Jewgienij nie będzie miał lekko, jak to zwykle bywa przy takich zmianach, ale cóż do odważnych świat należy.

Okładka singla nagranego już z nowym wokalistą, którego można posłuchać tu.

A tak swoją drogą, to chyba wolę nudne tygodnie...