wtorek, 7 maja 2013

МУМИЙ ТРОЛЛЬ, czyli historia Muminka z Władywostoku


nazwa: МУМИЙ ТРОЛЛЬ [czyt. Mumij Troll] MUMINEK*
rok powstania: 1983 rok
miejsce powstania: Władywostok
język utworów: rosyjski
oficjalna strona zespołu: http://www.mumiytroll.com/

МУМИЙ ТРОЛЛЬ to zespół, który w końcówce lat 90. był bardzo modny w сałej Rosji, muzycy (a zwłaszcza wokalista, rzecz jasna, bo wokalista i urodą wiecznego dziecka przez Najwyższego obdarzony)byli ulubieńcami dziewczyn od Władywostoku po Psków, ale ich historia sięga jeszcze czasów ZSRR. Wtedy to grupa pojawiła się na miejscowej scenie i dość szybko wraz z rosnącą popularnością przyszły problemy z cenzurą. Zupełnie niewinny tekst okazał się zbyt proroczym i zespół określono jako najbardziej społecznie niebezpieczny na równi z BLACK SABBATH...

To jest Ilja Łagutienko

Cenzura, powołanie do wojska lidera oraz jego późniejsza praca w Chinach i Wielkiej Brytanii - wszystko to sprawiło, iż dopiero w latach 90. grupa nabiera wiatru w żagle. Kiedy Ilja Łagutienko postanowił wrócić do kraju, przywiózł ze sobą nagrany w Londynie materiał i przedstawił go rosyjskim wytwórniom. I tu trafił na nie tylko "dziurę rynkową", ale i pewną "dziurę myślową". Jego muzyka, choć szła ramię w ramię z duchem czasu, została odrzucona. W Rosji nie mogli pojąć jak to rock może być bez tematyki społecznościowej? bez rosyjskiej duszy? bez żadnych rodzimych nawiązań?

W końcu Łagutienko wymyślił dla swojej muzyki nowy termin "rockapops" i znalazł wytwórnię, która nie bała się zainwestować w promocję tak awangardowej muzyki, którą zapowiadały równie niestandardowe teledyski.



Jak pokazał czas (który liczył się w tygodniach)  - wytwórnia trafiła na żyłę złota, a МУМИЙ ТРОЛЛЬ wspięli się na szczyty notowań. Jak wiadomo, po dobrym albumie trudno nagrać równie dobry. Na szczęście zespołowi udało się powtórzyć zarówno muzyczny, jak i komercyjny sukces: "Икра" sprzedawała się jak ciepłe bułeczki... a może zmrożony kawior? ;)

Przyszedł dobry moment, żeby wydać podwójny album z nagraniami, których wcześniej nie publikowano, a które od początku lat 80. stworzyły sporą kolekcję oraz na ogromną, półtoraroczną trasę. Tournee okazało się bardzo udane, jednak po powrocie na МУМИЙ ТРОЛЛЬ czekała nie do końca dobra wiadomość - ich wytwórnię, jak wiele innych w tamtym czasie, dotknął ogólnokrajowy kryzys i ta zbankrutowała. Pozytywny efekt był taki, iż zespół uwolnił się z dnia na dzień od długiego kontraktu.

Ilja, z chwilowego braku zajęcia wyjechał znów do Londynu, gdzie podjął się m.in. produkcji płyty ZEMFIRY.
Po powrocie do kraju zespół znów wrócił na pierwsze miejsca, a ich nowy klip do utworu «Невеста?» został nawet pokazany i doceniony na wystawie w Muzeum Sztuki Współczesnej w Goetheburgu.
Teledysk był zapowiedzią trzeciego studyjnego albumu, który МУМИЙ ТРОЛЛЬ nagrywał w studiu Real World (tak, tak jego właścicielem jest Peter Gabriel!!!) i do którego dołączono w pudełku 13 sztucznych pereł - tyle ile utworów zawierał "Точно ртуть алоэ". Dla tych, kórzy mogli obyć się bez pereł, po raz pierwszy przedstawiono legalną wersję cyfrową albumu od bezpłatnego ściągania z sieci.


Zespół poszedł dalej i spróbował na koncercie swoich sił z orkiestrą symfoniczną...oczywiście Globalis! (czy Wy też macie wrażenie, że w tak dużej Rosji jest tylko jedna orkiestra symfoniczna? :)), a później wystąpił na konkursie Eurowizji (no to już bardzo kiepski pomysł, ale podobno także Tony Iommi chce spróbować tam swoich sił, póki co - komponuje).

Wracając do МУМИЙ ТРОЛЛЬ, kolejny album, którego tytuł powinno się rozszyfrowywać, jako "Wspomnienia o miłości", był wydany w dwóch wariantach: białym i różowym. Materiał znów był ciepło przyjęty, a Ilja urósł już do takiej rangi, że swobodnie mógł służyć za twarz brytyjsko-rosyjskiej fundacji, która zajmuje się ochroną amurskich tygrysów.

To jest tygrys amurski

Sława zespołu zataczała coraz szersze kręgi - Łagutienko wystąpił w filmie "Nocny patrol" grając wampira, dla tego też filmu grupa nagrała soundtrack.

Kolejny album dzięki autocenzurze wydawcy dostał dwie okładki. Na Zachodzie okładka przedstawiła zdjęcie Łagutienki na tle Teatru Bolszoj, z tyłu zaś była para nowożeńców, którzy zakrywali twarze zdjęciami Chodorkowskiego i Putina (w Rosji zamieniono tych ostatnich na symbol serca i dolara).

Kolejne dwa albumy cieszyły się dużym zainteresowaniem, a muzycy wymyślali wciąż nowe artystyczne formy, które nie pozwalały ich słuchaczom się nudzić: jak założenie pierwszej w Rosji własnej społecznościowej platformy, czy nagranie coveru na utwór The Mamas & The Papas "California Dreamin' " w rosyjskojęzycznej wersji jako "Калифорния снится", czy zagranie trasy po koszarach i wojskowych okrętach, a także w kraterze wulkanu na Kamczatce.

МУМИЙ ТРОЛЛЬ wciąż zaskakuje, ich kolejne pomysły przekraczają wszystkie schematy. A muzyka? Po którymś odsłuchaniu znalazłam w niej coś. Może nie "wzięło mnie" tak mocno jak np.ТРЕТИЙ РИМ, ale oni mają coś w sobie.

Dyskografia:

(1997) "Морская"
(1997) "Икра"
(1998) "Шамора" (cz.1 i 2) 
(2000) "Точно ртуть алоэ" 
(2002) "Меамуры"
(2004) "Похитители Книг" (2004)
(2005) "Слияние и Поглощение" 
(2007) "Амба"
(2008) "8" 
(2010) "Редкие земли"
(2012) "Vladivostok" 

* W rosyjskich tłumaczeniach przygód Muminka zachowano dwuczłonową nazwę głównego bohatera i tak jak po szwedzku u Tove Jansson, Muminek jest nazywany Muminkowym Trollem.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz