wtorek, 19 lutego 2013

Jegor Letow

Naprawdę nazywał się Igor Letow, urodził się w 1964 roku w Omsku, a jego biografią można by obdzielić kilku ludzi. Niezwyczajne życie dało o sobie znać już kiedy miał 13 lat i przeżył śmierć kliniczną. Muzycznie próbował swych wokalnych i kompozytorskich sił jeszcze przed rokiem 1984, ale to wtedy założył zespół, który stał się legendą. ГРАЖДАНСКАЯ ОБОРОНА, bo taką nazwą grupa została ochrzczona, łączyła w sobie punka, psychodelicznego rocka i piosenkę autorską.

Kiedy wraz ze swoim zespołem Jegor Letow przebił się z Syberii do stolicy zyskał sławę, ale i ściągnął na siebie poważne kłopoty. Krótko mówiąc podpadł władzom i 8 grudnia 1985 roku trafił do szpitala psychiatrycznego. Nie, nic mu nie było - to taka znana praktyka ówczesnych polityków, którzy w ten sposób neutralizowali swoich wrogów. 


Ten czas to koszmar, który Jegor nie tylko przeżył, ale wyszedł z niego obronną ręką za co należy mu się największy szacunek. W jego autobiografii pt. "Właśnie tak to wszystko było. Twórczo-polityczna autobiografa" muzyk tak opisywał swoje doświadczenia: Znajdowałem się pod "wzmocnioną opieką", na neuroleptykach. Zanim trafiłem do wariatkowa bałem się tego, że są niektóre takie rzeczy, których człowiek nie może wytrzymać. Nie może na czysto fizjologicznym poziomie. Domyślałem się, że to będzie najstraszniejsze. W wariatkowie, kiedy zaczęli mnie faszerować nie możliwymi do wytrzymania dozami neutroleptyków, perycjazyną - po końskiej dawce perycjazyny nawet oślepłem na jakiś czas - po raz pierwszy zetknąłem się ze śmiercią lub z tym, co jest gorsze od śmierci. To leczenie neutroleptykami jest wszędzie takie same, zarówno u nas, jak i w Ameryce. Wszystko zaczyna się od "nie możności usiedzenia na miejscu". Po zapodaniu zbyt wielkiej dawki tych lekarstw typu  haloperydolu człowiek powinien zmobilizować wszystkie swoje siły, żeby kontrolować swoje ciało, inaczej zaczyna się histeria, skurcze i tak dalej. Jeśli człowiek łamie się, następuje szok; zamienia się w zwierzę krzyczące, wijące się, gryzące. A dalej następowało jak zwykle "przywiązanie". Takiego człowieka przywiązywali do łóżka i kontynuowali zastrzyki, póki go nie przegrzało, "do pełna". Póki nie pojawiały się nieodwracalne zmiany w psychice. W większości to są preparaty, które robią z człowieka debila. Efekt jest podobny do lobotomii. Człowiek staje się po tym 'miękkim", "układnym" i złamanym na całe życie. Jak w powieści "Lot nad kukułczym gniazdem". W pewnym momencie zrozumiałem, że aby nie zwariować, muszę zacząć tworzyć. Cały dzień chodziłem i tworzyłem: pisałem opowieści i wiersze. Każdy dzień przychodził do mnie "Manadżer", Oleg Sudakow, którem podawałem przez kraty wszystko to, co napisałem.. 

I tak władza mimowolnie przyczyniła się do tego, że gdy Jegor opuścił zakład 7 marca 1986 roku, zaczęły się hurtowo pojawiać kolejne albumu jego zespołu. Dosłownie! bo do końca 1989 roku wyszło trzynaście albumów sygnowanych przez zespół ГРАЖДАНСКАЯ ОБОРОНА, a do pełnego rachunku doliczyć jeszcze trzeba kilka płyt, w których Jegor wówczas brał gościnny udział.

Na początku lat 90. Letow zawiesił działalność grupy, żeby po kilku latach wrócić do nagrań i włączyć się aktywnie w politykę. Przypominając o sobie coraz to nowymi albumami ГРАЖДАНСКАЯ ОБОРОНА zagrała z Jegorem ostatni koncert w 20008 roku w Jekaterynburgu. Dziesięć dni później w wieku 43 lat jego serce odmówiło posłuszeństwa i przestało bić. Po tak trudnym i wymagającym życiu nic dziwnego, że miało dość. 
Dziś od tego momentu mija właśnie pięć lat.

Jegora warto posłuchać - proszę poszukać na YouTube, a dziś, aby nie czcić muzyka chwilą ciszy - proponuję cover w wykonaniu zespołu ТРЕТИЙ РИМ. Moim skromnym zdaniem - świetny! i dający kolejny motyw do bliższego poznania dokonań Letowa.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz