poniedziałek, 28 stycznia 2013

Mark Areskin - designer z mroczną duszą

Ładnie tu, prawda? Tak klimatycznie mroczno:) Dzięki designerowi z Armenii, z Erewania, który na co dzień projektuje okładki płyt, loga dla zespołów, książeczki do płyt, plakaty i inne przydatne muzykom obrazy, mój blog wzbogacił się o taki świetny baner. 

Mark Areskin ma na swoim koncie już niejedno zlecenie, a lista zadowolonych z jego usług zleceniodawców rośnie z każdym miesiącem. A w portfolio takie zespoły jak m.in. GRENOUER, DEFORMITY...Zresztą nie tylko rosyjskie zespoły i organizacje (jak np. GlobMetal Promotions) zamawiały prace u młodego artysty. Mark współpracował także z włoskimi, francuskimi i, rzecz jasna, armeńskimi wykonawcami. Co by jednak o nim nie mówić - lepiej spojrzeć samemu na jego prace i naocznie się przekonać o jego talencie.
















To oczywiście tylko część z prac Marka, które jednak dają pojęcie o tym jak bujną wyobraźnią obdarzony jest grafik. Sama bardzo lubię, gdy w okładkę można wpatrywać się długo i wciąż odnajdywać nowe szczegóły. Proste okładki też mają swój urok, ale takie wielopłaszczyznowe, chyba wolniej dopada "opatrzenie się".

Jeśli kogoś zaintrygowały prace Marka - zapraszam na jego stronę. Można tam i pooglądać i złożyć zamówienie na niebanalną oprawę stworzonej przez Was muzyki.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz