piątek, 4 stycznia 2013

Kawiarnia "Sajgon"

Całkiem niedawno pisałam o kotłowni "Kamczatce", dla dopełnienia obrazu Leningradu tamtych czasów, czyli końcówki lat 70. i początku 80., warto także wspomnieć o "Sajgonie". Tak bowiem nieformalnie nazwano kawiarnię, która mieściła się w reasturacji "Moskwa" (na Newskim Prospekcie 49). Gromadzili się wokół niej sławni muzycy i literaci, co zapewniło jej klimat i sławę. 

Do "Sajgonu" zaglądali m.in. W.Coj(KINO), B.Griebienszczikow(AKWARIUM), J.Szewczuk(DDT),  K.Kinczew(ALICJA), O.Garkusza (AukcYja). A jego fasadę możemy zobaczyć np. w filmie "Włamywacz", gdzie zbierała się miejscowa młodzież o undergroundowych gustach. 

Skąd kawiarnia wzięła nazwę? Krąży na ten temat kilka wersji, ale to, co je łączy to przenośne (identyczne jak w języku polskim) znaczenie nazwy "sajgon". 

Trzy pierwsze okna na parterze licząc od lewej strony to były "Sajgon"

Niestety w 1989 roku resteuracja została zamknięta, a po remoncie przeszła w inne ręce i na miejscu lokalu gastronomicznego pojawił się salon z ... włoską armaturą. Później zaczęły się pojawiać nieśmiałe propozycje, aby przywrócić pierwotną funkcję pomieszczeniom, ale skończyło się na dywagacjach. W końcu, w 2001 roku na Newski Prospekt 49 znów wprowadził się hotel. Tym razem był to Radisson SAS Royal hotel. Duży prestiż i wysokie stawki odstraszyły punków, rockersów i literacką śmietankę, ale o "Sajgonie" przypomina powieszona przy barze pamiątkowa tabliczka. Mała rzecz - a cieszy.

"Sajgon" został także w zbiorowej pamięci dzięki utworom - naliczono ich do dziś piętnaście, a wśród nich:

И я зайду в „Сайгон“ и выпью чашку кофе, а потом пойду к нему...
/I zajdę do "Sajgonu" i wypiję filiżankę kawy, a potem pójdę do niego.../




 Мы познакомились с тобой в „Сайгоне“ год назад...
/Poznałem się z tobą w "Sajgonie" rok temu.../


 Детство прошло в Сайгоне, / Я жил, никого не любя… 
/Dzieciństwo spędziłem w "Sajgonie",/ Żyłem, nikogo nie kochając.../

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz