piątek, 14 grudnia 2012

MECHANICAL POET


nazwa: MECHANICAL POET
lata działalności: 2002-2009
miejsce powstania: Moskwa
język utworów: angielski, rosyjski
oficjalna strona zespołu: http://mechanicalpoet.net/ 

Niektórzy muzycy wiedzą kiedy ze sceny zejść, ale kiedy patrzę na historię MECHANICAL POET odnoszę wrażenie, że ta grupa zbyt szybko zwinęła kable i spakowała instrumenty. Fakt, że zespół zostawił po sobie niemały dorobek, jak na siedem lat istnienia, ale też powstała po nich "muzyczna dziura", której nikt dotąd nie zapełnił. Progresywna, bardzo inteligentna wersja wersja metalu nie znlazła narazie następców.

MECHANICAL POET powstali jako projekt stricte studyjny. Po długich poszukiwaniach skład tria uzupełnił wokalista - Maksim Samoswat, który jednocześnie pełnił tą samą rolę w power metalowej grupie EPIDEMIA. Niestety ten skład przetrwał tylko dwa lata - jego członkowie mieli różne wizje muzyczne i Maksim odszedł.


Po roku pojawiły się pierwsze wieści, jakoby MECHANICAL POET wróci na scenę w starym składzie, jednak Maksim i współzałożyciel formacji - perkusista Tom Tokmakow - ostatecznie zrezygnowali z udziału, a na ich miejsce przyszli nowi, choć także już doświadczeni muzycy. Warto tu wspomnieć, że przez zespół przewinął się wówczas jeszcze jeden muzyk rodem z EPIDEMII - basista Iwan Izotov. Do stałego składu weszli prócz Leksa Płotnikowa: Jerry Lenin (wokal), Sierż Chlebnikoff (bas) i Władimir Jermakow (perkusja, grający jednocześnie w zespole CZARNY OBELISK - nota bene, w nagrywaniu płyty gościnnie brał udział inny muzyk tego zespołu - Daniił Zacharenkow garjacy na basie). Ten silny zestaw muzyków nagrał dwie - moim skromnym zdaniem - najlepsze w swojej karierze płyty: "Creepy Tales for Freaky Children" i "Who Did It To Michelle Waters?". 


Te dwa albumy zostały nie tylko dobrze nagrane, ale też pięknie wydane. Tak, jak poprzednie płyty, tak i te miały odrębne koncepcje, które zaczynały się od okładki, a na tekstach i muzyce kończyły. Co do okładek, to wydaje mi się, że Leks Płotnikow - bo on wziął na siebie rolę ich projektanta, mocno inspirował się Timem Burtonem. 


Jako pierwszy zespół opuścił Jerry, a po nim kolejni tracili zapał do MECHANICAL POET. Muzycy rozeszli się po różnych mniej znanych kapelach, często udzielając się jako sesyjni profesjonalni grajkowie. Ich drogi co i raz krzyżowały się, ale o powrocie do MECHANICAL POET nie było póki co mowy i najprawdopodobniej już tego nie doczekamy. 

Ważne, że została muzyka, a w niej tyle dźwięków, iż jeszcze na lata nam zostanie co odkrywać!



Dyskografia:

2003 — Handmade Essence
2004 — Woodland Prattlers
2007 — Creepy Tales for Freaky Children
2007 — Who Did It To Michelle Waters?
2008 — Eidoline: The Arrakeen Code
2009 — Ghouls

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz