poniedziałek, 12 listopada 2012

Sentymentalnie

Im człowiek starszy, to czy chce, czy nie - staje się coraz bardziej sentymentalny. Dowody podam dwa. Pierwszy - piosenka Siergieja Gałanina (i jak zwykle u tego artysty dobry teledysk!). Drugi - mnie ta piosenka bardzo się podoba:)

Naprężone nerwy, 
Zaraz się zerwą.
Kto dziś nie będzie pierwszy?
Kto na starcie się pomylił?
Rozbijają się myśli
O czarne skały.
I gubi się sens,
Co roku od nowa.

Za śniegami, latami,
Moje serce dziecka,
I tam ptak szczęścia,
Odleciał się ogrzać.
Obiecał odwiedzić,
Przyśnił się na godzinę,
Prawie dusza nie przepadła,
Mam nadzieję, że i wiara.

Tracę rozsądek,
Na śniegu nowym,
Ktoś mnie rozsądzi,
Za moje odloty.
Obok runą ściany,
Nie schronisz się przed słotą.
Ból włóczy się po żyłach,
Chce wyjść na zewnątrz.

Za śniegami, latami,
Moje serce dziecka,
I tam ptak szczęścia,
Odleciał się ogrzać.
Zgubił się bez celu,
Upadłem na kolana,
Prawie miłość nie wygasła,
Ku uciesze zawieruchom. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz