wtorek, 21 sierpnia 2012

Roman Gurjew - dziecko lat 80.


Oto i pojawiła się zapowiadana od trzech lat solowa płyta Romana Gurjewa. Gitarzysta na co dzień gra w  kilku zespołach: ARIDA VORTEX, ARCHONTES, GREENWITCH (o których jeszcze Wam nie pisałam, ale zaległości kiedyś nadrobię). Udziela się także jako muzyk sesyjny nie tylko grając, ale i komponując. 

Dziś jednak skupię się nie tyle na historii muzyka, ale raczej na muzyce, którą przedstawił na płycie "Child of the 80's". Materiał, który legalnie można ściągnąć z internetu, jest bardzo energetyczny! O inspiracje nie trzeba pytać - sam tytuł, jak i cała płyta są hard rockową odpowiedzią na pytanie o muzyczne wpływy. 
Powiem szczerze, że zanim uslyszałam album miałam w głowie już pewien obraz - stereoptyp instrumentalnej gitarowej płyty, która nawiązuje do lat 80. Jednak już po pierwszym utworze musiałam zawiesić na kołku swoje domysły. Owszem album jest wyłącznie instrumentalny, ale niespotykanie ciekawy! Nie ma w nim przydługich solówek prowadzących donikąd, które mają na celu pokazać jak to ładnie radzimy sobie z  instrumentem. Jasne, są solówki, ale sa one intersujące, riffy są mocne i każą sie przytrzymać czegoś bardziej stabilnego.


A co z latami 80.? Inspiracje muzyczne są tu oczywiste, jednak, co ciekawe, wydaje mi się, że ten album równie dobrze przypadnie do gustu także tym, którzy za tą epoką muzyczną nie przepadają. Współczesna, lecz nie narzucająca sie współczesnością, produkcja złagodziła to, co dziś mogłoby trącić myszką. 
Wszystkie utwory mają swój charakter, choć mocno trzymają sie obranego kierunku. Dla mnie, na pierwszy "rzut ucha", najbardziej pomyzłowy okazał sie utwór "Szaman". Perkusja zwyczajnie mnie zmiotła! (tak, wiem, tam najważniejsza jest gitara, ale ja jakoś tak ostatnio czuję wielki nieokreślony i nie do końca uświadomiony sentyment do sekcji rytmicznej...).

Płyta Romana Gurjewa jest jak najbardziej godna polecenia i głośniejszego słuchania (z góry przepraszam sąsiadów).  Może i musieliśmy czekać trzy lata, ale było WARTO! 
Myślę, że ta próba umiejętności gitarzysty z łatwością zachęci do sięgniacia po pozostałe projekty, w których udziela się Gurjew.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz