poniedziałek, 16 kwietnia 2012

ОМЕЛА


nazwa: ОМЕЛА [czyt. amieła], zn.JEMIOŁA
rok powstania: 2008
miejsce powstania: Moskwa
język utworów: rosyjski
oficjalna strona: www.omela-russia.com

Historia zespołu jest póki co krótka, ale grupa już zyskała sobie wierne grono fanów i pewną reputację na rosyjskiej scenie. Jej założycielami byli członkowie zespołu BUTTERFLY TEMPLE, którzy przez długi czas łączyli granie w obu zespołach. JEMIOŁA zadebiutowała na koncercie w 2009 roku i od tego czasu bardzo często pokazywała się na wspólnych występach z grupami BUTTERFLY TEMPLE, НЕВИДЬ i ПУТЬ СОЛНЦА, co w końcu zaowocowało wydaniem jednej płyty z udziałem wszystkich wymienionych projektów.

Pierwszy samodzielny album JEMIOŁA wypuściła jeszcze w tym samym roku, a na jego odnowionej wersji w 2010 roku znalazły się dołączone w formie bonusa utwory z maxi singla «След Мой». Płyta zebrała bardzo entuzjastyczne recenzje nie tylko ze względu na zawartą na albumie muzykę. ОМЕЛА bardzo postarała się, aby jej płyta wyjątkowa również pod względem świetnego brzmienia i wyglądu. Oto jak się prezentuje:

Zdjęcie pożyczyłam stąd.

Prawda, że sympatyczne?
Próbkę tego, co można usłyszeć na albumie, mogliście już usłyszeć w sobotę. Jak dla mnie było bardzo miło posłuchać inteligentnie zaaranżowanego folku. Bo nie sztuką jest wziąć coś na ludową nutę i dodać do tego  gitarowe "łojenie". 

Następna płyta nie przyniosła rozczarowania. JEMIOŁA na "Aurze" kontynuuje i rozwija swój styl. Dzięki uczestnictwu w festiwalach oraz lizcznym koncertom - zespół świetnie się zgrał i na żywo brzmi przekonywująco, co w przypadku muzyki parafolkowej nie jest takie proste.

Oto nagranie z ostatniego koncertu, gdzie ОМЕЛА wystąpiła obok EPIDEMII, CATHARSIS, MAWRINA i CZARNEGO OBELISKU:



Dyskografia:

«Эффект Бабочки» (2009, razem z BUTTERFLY TEMPLE, НЕВИДЬ i ПУТЬ СОЛНЦА)/Efekt Motyla/
«След Мой» (2009, internetowy singiel) "Ślad mój"
«Viscum Album» (2009) "Jemioła Album" 
«Chionodoxa» (2010, maxi singiel) "Śnieżnik"
«Aura» (2011) "Aura"

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz