wtorek, 7 lutego 2012

Wakat u Bierkuta



Aleksiej Strajk opuścił szeregi grupy Artura Bierkuta. Oddajmy głos samemu gitarzyście:


Drodzy przyjaciele, spieszę wam donieść, że moja misja w grupie Artur Bierkut skończyła się. W momencie, kiedy Artur poprosił mnie o pomoc, nie wiele myśląc, odłożyłem wszystkie sprawy i po samą szyję zatopiłem się w projekcie, bo zawsze dobrze o nim myślałem i wiedziałem jak jest ciężko, kiedy wyrzucają cię za burtę. Zasiedliśmy w studiu, w najkrótszy z możliwych terminów zrobiliśmy dwugodzinny program kokncertowy i nagraliśmy niezły sinegiel, czuję się dumny z tej pracy, ponieważ razem z dżwiękowcem Siergiejem Pudinem, cały tydzień nie wychodziliśmy nie śpiąc ze studia, nawet po nocach, żeby zrobić materiał na czas. Dlatego też na tym minialblumie, odpowiadam za każdą aranżację, za każdą zagraną nutę. Na samym końcu pracy napisałem intro, w którym słowa i muzyka, według mnie, bardzo dokładnie odzwierciedlały stan Artura w tamtym czasie i nadawały prawidłowy ton. Chcę podziękować J. Bogdanowowi, który odpowiedział na moją prośbę i w najkrótszy z możliwych terminów wytłoczył płytę. Dziękuję moim braciom Igorowi i Olegowi, dzięki profesjonalizmowi których wyszedł nam produkt dobrej jakości. Zagraliśmy kilka udanych koncertów i według mnie daliśmy świetny start projektowi imienia Artura Bierkuta. Jestem bardzo szczęśliwy, że w trudnym czasie umiałem pomóc koledze utrzymać się na powierzchni. Jak wszyscy widzimy, Atrur jest teraz rozchwytywany zarówno w planie działalności koncertowej, jak i udziału w przeróżnych projektach. Jestem bardzo szczęśliwy z jego dalszego rozkwitu całym sobą. Tak, że moje miejsce może teraz zająć nie mniej prestiżowy gitarzysta. A ja mogę spokojnie kontynuować wszystkie odłożone sprawy.
Spieszę donieść, że w najbliższym czasie otwieram dwie gitarowe szkoły-stuida, wszystkich chętnych uczęszczać w grupowych czy indywidualnych zajęciach zapraszam serdecznie, miejsca jeszcze są. Piszcie na priwa, a najlepiej na adres masterstrike@mail.ru
Tak więc przypominam, że moje studio "Corall" kontynuuje pracę, pełną parą idzie nagrywanie nowego solowego albumu i jeśli komuś z młodych artystów czy grup potrzebna jest pomoc przy nagrywaniu lub po prostu porada, to zawsze jestem gotów pomóc.

Ktoś reflektuje na miejsce Strajka?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz