poniedziałek, 20 lutego 2012

DDT


nazwa: ДДТ/DDT/
rok powstania: 1980
miejsce powstania: Ufa/ Leningrad
język utworów: rosyjski
oficjalna strona: www.ddt.ru

Można nawet powiedzieć, że muzyka DDT stała się swego rodzaju ścieżką dźwiękową dla najnowszej historii Rosji.

Historię DDT możemy podzielić na dwie części, które łączy postać lidera - Jurija Szewczuka, który wpierw jednak związał swoje życie z rysunkiem. Na początku sam studiował, a potem uczył po wiejskich szkołach techniki rysowania.

DDT pierwszego okresu składał się z ufskich muzyków, którzy po wygranym konkursie mogli zacząć karierę w Moskwie, ale musieliby zacząć śpiewać teksty ludzi związanych z Partią. Nagrali, więc naprędce album z nowo poznanymi muzykami ze stolicy i wrócili do Baszkirii. 

Trzeci z kolei album grupy, opisujący realia życia na peryferii, nadepnął na odcisk miejscowym władzom. Zaczęły się naciski ze strony KGB, Szewczuka nazwano "agentem Watykanu" za wers "Вперед, Христос, мы за Тобой"/ "Naprzód, Chrystusie, jesteśmy z Tobą"/ i chcąc nie chcąc zespół musiał się rozpaść.

A oto skąd zespół zaczerpnął swoją nazwę

Szewczuk wyjechał z Ufy, a pozbawiany możliwości powrotu tułał się po kraju grywając koncerty po domach u znajomych. W końcu trafił do ówczesnego Leningradu i tutaj już osiadł. Jeżdżąc na gościnne występy do Moskwy nagrał tam kolejną płytę "Время"/"Czas"/, album zupełnie odmienny od wcześniejszych  hard rockowych nagrań DDT. Na "Czasie  mamy brzmienia raczej jazzowe.

W 1987 roku w Leningradzie powstaje w końcu drugie wcielenie DDT, które hurtem zaczyna zbierać nagrody na kolejnych festiwalach i rusza w trasę po całym kraju.
Na końcu lat 80. tournee DDT nabrały międzynarodowego wymiaru, zespół odwiedził m.in. Japonię, Francję, Czechosłowację, Polskę, Wielką Brytanię, Izrael, Australię i Nową Zelandię.

Początek lat 90. przynosi mniejszą ilość koncertów związaną z wejściem do własnego studia DDT Records i nagrywaniem płyty. Album w połowie zawiera utwory rock'n'rollowe o ironicznym wydźwięku, a w połowie to filozoficzne rozważania oo człowieku i świecie. Następne płyty to powrót do eksperymentów, zaangażowanie orkiestry symfonicznej i sekcji dętej.

Jurij Szewczuk - spiritus movens DDT

Ilość koncertów zespół zamienił na jakość - coraz więcej w nich spektaklu. 27 maja 1993, w dzień urodzin Petersburga, DDT dał bezpłatny koncert dla rekordowej liczby 120 000 widzów.

Jesienią 1994 roku na krótki czas skład zespołu zasilił Anatolij Krupnow - lider CZARNEGO OBELISKU.

W styczniu 1995 roku Szewczuk pojechał z misją pokojową do objętej wojną Czeczeni, gdzie dał około pięćdziesięciu koncertów dla rosyjskich żołnierzy. W tym samym roku, na zaproszenie menedżera AEROSMITH, zespół DDT pojechał do Stanów, gdzie przy okazji nagrał album.

Kolejne lata przynosiły następne koncerty, płyty. W 2000 roku grupa hucznie obchodziła swoje dwudziestolecie, żeby w następnych latach występować zarówno pod szyldem DDT, jak i z solowymi projektami poszczególnych uczestników zespołu. 

2001 rok przyniósł dużą niespodziankę dla fanów. Firma Grand wydała 15 starych albumów DDT z bonusami na płytach kompaktowych! 

I tak do dziś DDT utrzymuje się w orbicie najpopularniejszych zespołów w Rosji. Czy Wam się spodobają, proszę spróbować:

DDT - Jesień

DDT - Czarny pies Petersburg


DDT - Na niebie kruki

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz