sobota, 14 stycznia 2012

Metal z humorem


Codziennie odwiedzam prócz stron wybranych artystów kilka serwisów zbierających wiadomości o ciężkiej muzyce rosyjskiej. Lubię wiedzieć, czy i na jakich warunkach mogę korzystać z zamieszczanej na nich treści, więc zawsze czytam o tym w opisie danego portalu. 
Niektóre z nich, zamiast suchych zasad, podają w wesołej formie swój regulamin. Oto fragmenty jednego z nich:

Punkt 3
Zabrania się:
1. Zostawiania komentarzy składających się tylko z dwóch słów jak"fajna grupa", "podoba się", "dobra muzyka", "super fotka" itp.[...]

Zaleca się:
1. Wyrażać swoją myśl lub pytanie dotyczące danej grupy w sposób mniej więcej rozbudowany. Właśnie po to są komentarze.
2.Pisać poprawnie. Miejcie wzgląd na oczy i rozum innych uczestników rozmowy.[...]

Punkt 5
Blokada
Bez uprzedzenia i możliwości powrotu blokujemy:
- spamerów
- złośliwców obrzucających wyzwiskami
- patologicznych idiotów...

Natomiast na stronie fana ARII można znaleźć taka formułę:

Wszystkie prawa są zastrzeżone przez stare magiczne zaklęcia. Bezprawne kopiowanie jest karane przez napady [złych duchów] i nieuleczalnymi dolegliwościami.

A jeśli jesteśmy już przy ARII i humorze, to istnieje strona, na której zebrane są oryginalne anegdoty i poprzerabiane stare dowcipy, które oscylują wokół muzyków tejże grupy. Oczywiście, jak przy takich zbieraninach bywa trafiają się różne dowcipy, jedne mniej inne bardziej bawią, a do moich ulubionych należy poniższy:

Wchodzi Hołstinin do studia i pyta resztę zespołu:
- Chłopaki, pijemy?
- No coś ty, o tej porze?
- Hmmm...a teraz?

A teraz coś na weekend:

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz