sobota, 12 listopada 2011

Bardzo młody - bardzo zdolny



Oleg Izotov nie jest, a przynajmniej nie powinien być zupełnie obcy tym, którzy interesują się muzyką gitarową. Raz był nawet w Polsce, na Metalmanii w 2005 roku, kiedy zagrał u boku Yngwie Malmsteena z projektem ANJ.

Ale lista dokonań młodego gitarzysty jest dłuuuga.
Oleg zaczął grać, gdy miał lat trzynaście i już wtedy założył sobie, że znajdzie się w gronie najlpszych. Można by powiedzieć - banalne marzenie, jasne, tylko, że akurat Izotov konsekwetnie je spełnia.

Wypłąnął dzięki konkursom, które w cuglach wygrywał i dzięki dobremu poczuciu humoru. To ostatnie bardzo mu pomogło w przybiciu się do szerszej publiczności. Rzecz miała się mianowicie tak, że Izotov nagrał swoje wesołe wersje nagrań ARII i wysłał do byłego gitarzysty tego zespołu. Mawrin prowadził wówczas autorską audycję w radiu i po tym jak puścił nagranie młodego zdolnego w "Żelaznej kurtynie" oraz skomplementował na antenie, zaczął się wokół Olega szum.

Oleg koncertował już w wielu miejscach na świecie, brał udział w nagraniu ponad 30 płyt i ponad 300 utworów, zebrał masę prestiżowych nagród i w końcu (w 2008 roku) mając 21 lat nagrał własną płytę, gdzie nie tylko skomponował muzykę, napisał słowa i zagrał na gitarze, ale także zajął się jej produkcją.

I tu mamy próbkę wspomnianej płyty, na którą w połowie składają się utwory instrumentalne, w części zaś wspierają Olega różni wokaliści. W tym utworze wzięła udział wokalistka SLOT.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz