sobota, 22 października 2011

Znak czasu


Dwa dni temu alternatywny kanał telewizji rosyjskiej nadającej dotychczas muzykę z kręgu rocka, metalu, rocka alternatywnego, hard-core'u, britpopu, muzyki indie, gothic, reggae i ambitnej elektroniki, zmienił swój repertuar na hip-hop...Oczywiście, jak to zwykle bywa, zmiana nastąpiła wraz z przyjściem nowego producenta, który chce promować inny kierunek.
Szkoda, a nawet wielka szkoda. Kanał istniejący od 2005 roku był jednym z ciekawszych w rosyjskiej telewizji.Głosił dumne hasła, jak Jest alternatywa - alternatywa jest tutaj! czy Nie dla popu!, a nawet przez pięć lat przyznawał własną nagrodę RAMP (Rock Alternative Music Prize).


W czasie gali RAMPa występowały prócz laureatów i nominowanych z rosyjskiego podwórka takie grupy  jak KoЯn czy Franz Ferdinand.
Wielu dumnie dzierżyło w swych rękach nielekką statuetkę, ale czy teraz będą się nią chwalić?
A-One było organizatorem koncertów zachodnich gwiazd w Rosji, dzięki staraniom stacji przyjechali m.in. Linkin Park, Apocalyptica, Faith No More i in. Ciekawe, kogo teraz będą zapraszać?
Chyba jednak nie będę śledzić ich poczynań, bo mam takie niejasne przeczucie, że nazwiska, czy bardziej, pseudonimy artystów tym razem nic mi nie powiedzą. A przynajmniej nie to, co chciałabym usłyszeć...
Zmiana profilu A-One to, jak mówi jej obecny producent, znak czasu. W takim razie niewesołe idą dla mnie czasy...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz