środa, 26 października 2011

Siergiej Gałanin znaczy Kolczyk


Niedługo Siergiej Gałanin będzie hucznie obchodził 25-lecie pracy na scenie. Od czasu do czasu, zwłaszcza porą nocną, nachodzi mnie ochota na jego muzykę, którą można chyba nazwać ambitnym rockiem. Siergiej Gałanin, zwany od pierwszych liter swojego imienia i nazwiska Siergą (co znaczy też po rosyjsku "kolczyk"), w swojej dyskografii kilkanaście albumów, w tym dziesięć z grupą Sierga.
Gałanin może także pochwalić się, że ma na swoim koncie duet z dwoma najbardziej rozpoznawalnymi wokalistami: Konstantinem Kinczewem (wok.-ALICJI), i Walerym Kipiełowem (ex-ARIA; KIPIEŁOW). Co więcej, jak w jednym z programów telewizyjnych dziennikarz trafnie określił - śpiewanie w duecie z Kipiełowem to muzyczne samobójstwo, a Siergiej wyszedł z tej współpracy obronną ręką.


Jego muzyka bardzo nadaje się do relaksu. Dużo w niej, pomimo gitar, spokoju i optymizmu - świetnie sprawdza się nie tylko w czasie bezsennych nocy, ale i na długich jesiennych spacerach.
Dla tych, którzy dopiero zaczynają swoją przygodę z Gałaninem - polecam składankę "Лучшие песни" z 2001 roku. Jest tam naprawdę celny dobór utworów, szkoda tylko, że umieszczona jako piąta piosenka "Чужой" jest w wersji bez Kipiełowa, ale tą można znaleźć na składance Walerego.


A to bardzo senny utwór, ale jak miły dla zmęczonych uszu i skołatanej duszy.

Dyskografia:
"Собачий вальс" (1994)
"СерьГа" (1995)
"Дорога в ночь" (1997)
"Долина глаз" (1997)
"Живая коллекция" (1998)
"Страна чудес" (1999)
"Лучшие песни" (2001)
"Я такой, как все" (2003)
"Ночная дорога в страну чудес" (2005)
"Нормальный человек" (2006)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz