sobota, 29 października 2011

Rosyjska księgarnia, a może antykwariat?

W maju tego roku udało mi się wyśledzić w internetowej księgarni książkę - białego, a raczej czarnego kruka. Była to biografia zespołu ЧЁРНЫЙ ОБЕЛИСК /CZARNY OBELISK/, która ukazała się w 2004 roku w nakładzie 3000 egzemplarzy. Taka liczba, jak na dużą Rosję, jest naprawdę śmieszna, zwłaszcza, że Rosjanie nadal bardzo dużo czytają i kupują stosunkowo dużo książek. Nakład oczywiście rozszedł się momentalnie, więc znalezienie jednego wolnego egzemplarza równało się dla mnie z małym cudem.
Po kilku tygodniach dostałam od księgarni odpowiedź, że nie mają jednak tego tytułu na stanie (jak było to oznaczone na stronie), ale postarają się mi ją znaleźć. Po kolejnych kilku tygodniach straciłam nadzieję, a po następnych w ogóle zapomniałam o zamówieniu. I oto w połowie października dostałam kolejną wiadomość - sklep znalazł egzemplarz! Szybko opłaciłam transakcję i czekałam. Po dwunastu dniach w cieniutkim pakieciku przyszła zamówiona biografia...


Na jej temat można by pisać dużo (choćby to, że ukazała się w serii książeczek "100 stron", w której prócz biografii zagranicznych zespołów ukazały się m.in. historia ARII, KINO, MISTRZA, ALICJI), ale najbardziej intrygujący był stan książeczki...określiłabym go jako antykwaryczny, bo wygląda jakby komuś wyrwali ją z rąk...
Jakkolwiek - ja jestem szczęśliwa i mile zaskoczona, że sklep tak wytrwale szukał dla mnie zamówionej książki. Mam bardzo rzadki egzemplarz, spodziewam się, że jedyny w Polsce. A poprzedni właściciel....cóż może nie zauważy straty;)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz