czwartek, 20 października 2011

Artur Bierkut, czyli interes rodzinny

Wywołana dwa dni temu do tablicy z tematu: Artur Bierkut i jego nowy projekt, udzielam odpowiedzi;)

Artur z końcem sierpnia odszedł z ARII, ale już wcześniej, kiedy o decyzji zespołu było głośno, wokalista nie krył się z pomysłem założenia własnej grupy. W jej skład weszli sami starzy znajomi, z którymi przez lata drogi Bierkuta krzyżowały się niejednokrotnie. Wspólnie nagrali EP-kę  "Право дано"/ "Prawo dano"/ i ruszyli w trasę koncertową.


Czym muzycznie uraczył nas Artur i spółka?
Jak dla mnie brzmi to jak Scorpions w swoim najlepszym wydaniu, tylko po rosyjsku. Dynamiczne kawałki eksponują głównie zadziorny, mocny wokal Bierkuta oraz melodyjną, acz mocną gitarę. Możemy powiedzieć, że muzycy Ameryki nie odkryli, ale też nikt od nich po pierwsze tego nie oczekiwał, a po drugie takich hardrockowych dobrych kapel ostatnio jest jak na lekarstwo.
Trzymam kciuki za Artura i jego rodzinny interes (żona - Oksana jest dyrektorem grupy, a syn - Artur Jr fotografem i webmasterem zarazem), bo znalazł niszę, w której kiedyś zachodnie grupy wręcz nie mieściły się, a teraz świeci ona pustkami. Oby starczyło muzykom pomysłów na nowe kompozycje.
Czekam na cały album z nadzieją, że znajdą się tam mocne rockowe utwory i nie koniecznie ballady.


A na koniec ciekawostka. 
Wśród fanów był ogłoszony konkurs na logo zespołu. Jak wygląda zwycięski projekt - widzimy choćby na okładce EP-ki. Zapraszam zainteresowanych do zobaczenia tych prac, które znalazły się w ścisłej czołówce na stronę artysty: http://arthur-berkut.ru/blog/luchshie_raboty_konkursa/2011-08-06-10.

1 komentarz: